fbpx

Wszystko o bakuchiolu – czy jest bezpieczny w ciąży?

Bakuchiol szturmem podbija rynek kosmetyczny. Odmieniany przez wszystkie przypadki pojawia się jako główny składnik aktywny w produktach do codziennej pielęgnacji przeciwtrądzikowej i przeciwzmarszczkowej. Odkryty w 1966 roku teraz zyskuje na popularności na rynku kosmetycznym.  Bakuchiol często określany jest jako roślinny zamiennik retinolu (witaminy A). Pomimo odmiennej budowy chemicznej posiada podobne do niego właściwości. Ale jak wiemy witamina A i jej pochodne mają swoje ciemne strony i nie są wskazane u kobiet planujących ciążę i już spodziewających się dziecka. Jak to jest z bakuchiolem? Czytaj dalej. Zrobiłam przegląd fachowej literatury, aby odpowiedzieć na to ważne pytanie dla ciężarnych poszukujących odpowiedniej i bezpiecznej pielęgnacji.

Zdjęcie powyżej autorstwa Marco Verch Professional Photographer. CC BY 2.0

Bakuchiol - retinol like

Bakuchiol należy do meroterpenów, związków pochodnych terpenów. Są to substancje o silnym działaniu antyoksydacyjnym. To oznacza, że chronią komórki przed degradacją ich błon i materiału genetycznego. Zjawiska te uznaje się za głównych winowajców starzenia, więc antyoksydanty w kosmetykach pomagają nam utrzymać młody wygląd na dłużej. Bakuchiol po raz pierwszy został wyizolowany z rośliny Psoralea corylifolia, naturalnie występującej w Chinach i IndiachRoślina ta od wieków wykorzystywana jest w naturalnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jej antyseptyczne, łagodzące i regenerujące właściwości w tych kręgach kulturowych nie są żadną nowością. Dziś już wiemy, że to właśnie bakuchiol odpowiada za niezwykłe cechy tej rośliny. Pomimo odmiennej budowy chemicznej, posiada on podobne właściwości do retinoidów.

Psoralea corylifolia - źródło bakuchiolu. Autor: Jayesh Pail. CC BY-NC 2.0

Witamina A i jej pochodne znane są z tego, że dobrze penetrują skórę niwelując jej suchość. Oprócz tego sprawdzają się w terapii rogowaciejącego naskórka, ponieważ wykazują właściwości złuszczające. Redukują zmarszczki, poprawiają syntezę kolegenu i poprawiają elastyczność skóry. Niestety mają również swoją ciemną stronę i mają także działanie toksyczne. Są szczególnie niebezpieczne dla rozwijającego się płodu. Ich nadmiar powoduje wady wrodzone dlatego zaleca się, żeby kobiety w ciąży nie stosowały kosmetyków zawierających retinol i jego pochodnych. Można je stosować tylko i wyłącznie na wyraźne zalecenie lekarza. Nigdy nie stosuj kremów i maści z witaminą A na własną rękę kiedy jesteś w ciąży lub ją planujesz. Poza tym wit. A może powodować wzrost wrażliwości na promieniowanie UV. Jest też niestabilna i pod wpływem wysokiej temperatury i promieni słonecznych ulega rozkładowi. Naukowcy od wielu lat poszukują lepszych i bezpieczniejszych zamienników witaminy A. Za taki uznawany jest właśnie bakuchiol.

Bezpieczna alternatywa dla retinolu w ciąży?

Bakuchiol ma silne właściwości przeciwtrądzikowe, przeciwzmarszczkowe i działa przeciwzapalnie. Wykazuje działanie bakterio- i grzybobójcze. Hamuje rozwój takich drobnoustrojów jak: Propionibaterium acnes, Candida albicans, Staphyloccocus epidermidis i Staphylococcous aureus. Ma też silne działanie antyoksydacyjne i podobnie jak retinole, pobudza komórki do produkcji kolegenu. Powszechnie jest uznawana za substancję bezpieczną. Nie wykazuje takich działań drażniących, jakie mogą wywoływać pochodne wiatminy A. Wielu producentów wskazuje, że może być stosowany przez kobiety w ciąży. Ale czy ta informacja jest potwierdzona naukowo? 

Wiele kobiet w ciąży boryka się z problemami z cerą, które zwykle wywołuje burza hormonalna. Głównie mówi się o trądziku, ale powszechne jest także przesuszenie i nadmierna wrażliwość. Gdy pojawiają się te problemy, ciężarne mają nie lada zagwozdkę jakie wybrać kosmetyki żeby nie zaszkodzić sobie i dziecku. Długie składy, niezrozumiałe opisy, brak jednoznacznych informacji o bezpieczeństwie poszczególnych substancji, to wszystko wprawia we frustrację. Jak już wspomniałam, witamina A jest w ciąży praktycznie zakazana, więc do leczenia ciążowego trądziku odpada. Czy można więc zastąpić ją bakuchiolem?

Badania naukowe nad bakuchiolem

Z racji swojego zawodu (biolog molekularny dla tych, którzy jeszcze mnie nie znają), wrodzonej ciekawości i stopnia dr nauk biologicznych postanowiłam przejrzeć literaturę naukową na ten temat. I od razu powiem, że nie znalazłam badań, które potwierdzałyby, czy to bezpieczeństwo, czy jego brak w stosowaniu bakuchiolu przez ciężarne. Trzeba nadmienić, że bakuchiol wpływa na ekspresję genów tak samo, jak retinoidy. Teoretycznie może mieć podobne konsekwencje dla płodu. We wszystkich badaniach naukowych, jakie znalazłam, kobiety w ciąży lub karmiące piersią były wyłączane z badania ze względów bezpieczeństwa. Nie znalazłam też badań na zwierzętach. 

Co to w praktyce oznacza? Danych jest moim zdaniem zbyt mało, żeby wszem i wobec ogłosić, że bakuchiol w ciąży jest bezpieczny i nie niesie za sobą żadnego ryzyka. Być może jest dobrą alternatywą dla witaminy A, ale być może nie. Substancja wymaga lepszego poznania. Zresztą wystarczy spojrzeć na kartę charakterystyki substancji chemicznej, by dowiedzieć się że producent bakuchiolu nie wyklucza działania teratogennego, czyli powodującego wady rozwojowe płodu. 

Jeśli jesteś akurat w ciąży lub ją planujesz odpuść kosmetyki, w których składzie jest bakuchiol. Tak dla świętego spokoju i niezakłóconego snu. W przypadku problemów z cerą zgłoś się do dermatologa i poproś o poradę jak walczyć ze zmianami na skórze spowodowanymi ciążową burzą hormonalną. W tym stanie spokój jest najważniejszy i nie warto tracić czasu i nerwów na samodzielne przeglądanie składów kosmetyków, które mogą wywołać zawroty głowy od nadmiaru informacji.

Daj nać w komentarzu, czy chcesz wiedzieć więcej o pielęgnacji w stanie błogosławionym 🙂

***

Ściskam!

Hania

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
telep
21 godzin temu

Nie wiedziałem, że renitol jest niebezpieczny w ciąży. Dobrze się tego dowiedzieć zanim będzie za późno.

Agnieszka
4 miesięcy temu

Ja już ten etap mam za sobą. Jednak pierwszy raz czytałam o tej substancji czynnej w kosmetykach, z ciekawością dowiem się jeszcze coś nowego.
Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

Beata Redzimska
4 miesięcy temu

Mysle, ze w ciazy rzeczywiscie najlepiej postawic na bezpieczenstwo i jezeli nie jestesmy czegos pewni, po prostu z tego nie korzystac, a jeszcze lepiej jak najbardziej korzystac z naturalnych produktow.

Agata
4 miesięcy temu

W życiu nie słyszałam o tej substancji, dziękuję za uświadomienie. 

Honorata
Honorata
4 miesięcy temu

Nawet nie miałam pojęcia o istnieniu tej pochodnej…, ale dobrze, że uświadamiasz kobiety.

blogierka
4 miesięcy temu

A ja chyba żyję pod kamieniem bo nigdy o tym nie słyszałam 😀

TosiMama
TosiMama
4 miesięcy temu

Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej substancji! Dla mnie wszystko, co napisałaś to totalna nowość!

anna
anna
4 miesięcy temu

Pierwszy raz kupiłam krem z tą substancją i jestem troszkę rozczarowana. Nie daje tak szybkiego efektu napięcia skóry jak inne, bardziej chemiczne substancje.

10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x